Crowdfunding z pomocą dla "Dziewczyn znad Sapiny"

Ciekawa jestem, czy Państwo znają pojęcie crowdfunding? Ja zetknęłam się z tą nazwą na ogólnopolskiej konferencji w Warszawie, na której mówiono m.in. na temat streetworkingu i możliwości pozyskiwania środków na różne przedsięwzięcia społeczne. Nawet miałam ochotę, by wystartować w ten sposób z jakimś projektem, ale jeszcze troszkę się wahałam. A tu widzę, że "Dziewczyny znad Sapiny" pełną parą korzystają z tej formy zebrania funduszy.

null

Na wszelki wypadek dla tych, co się nie spotkali z tym pojęciem, kilka słów wyjaśnienia (na podstawie strony crowdfunding.pl): Crowdfunding to inaczej finansowanie społecznościowe, które daje inicjatorom przedsięwzięć społecznych, kulturalnych i biznesowych możliwość pozyskiwania środków na ich realizację. Finansującymi są członkowie społeczności wirtualnych, znajomi, rodzina i wszelkie osoby, które mikropłatnościami chcą wesprzeć twórców. Wiele drobnych wpłat składa się na dużą pulę środków, które pozwalają spełniać marzenia, rozwijać biznes lub organizować atrakcyjne eventy. Jednym z portali, które takie finansowanie oferuje, jest polakpotrafi.pl.

Jest to chyba stosunkowo nowe w Polsce, ale  całym świecie funkcjonuje ponad 600 portali, które umożliwiają opisanie projektu, określenie nagród dla wspierających i ich cen, celu finansowego i zbieranie środków na realizację własnych przedsięwzięć biznesowych, społecznych i kulturalnych.

Z zaskoczeniem, ale i ogromnym zadowoleniem  zobaczyłam więc, że Stowarzyszenie Kobiet Mazurskich "Dziewczyny znad Sapiny" korzystają z tej formy uzyskania pieniędzy na imprezę Festiwal Lokalnych Smaków. I choć panie działają na terenie sąsiedniego powiatu, to postanowiłam o nich napisać, bo impreza ma już swoją tradycję i markę i wiem, że na wieczorach tematycznych było także wielu giżycczan. Ja osobiście byłam na dwóch lub trzech, namawiając zresztą rodzinę i znajomych do uczestnictwa, bo uważam, że imprezy są przygotowane z wielką dokładnością i zaangażowaniem i przede wszystkim są bardzo interesujące. A o walorach smakowych poczęstunków towarzyszących wydarzeniom mogłabym długo opowiadać...

null

Członkinie stowarzyszenia piszą na swojej stronie: Projekt pod nazwą "Festiwal Lokalnych Smaków Gminy Pozezdrze - wieczory tematyczne" polega na zorganizowaniu trzech wieczorów prezentujących kulturę tradycje mieszkańców Mazur narodowości litewskiej, mazurskiej oraz ukraińskiej. Umożliwia on poznawanie zarówno kultury, smaków  tradycyjnej kuchni wileńskiej, mazursko-niemieckiej jak i ukraińskiej. W ramach projektu nastąpi integracja i aktywizacja lokalnej społeczności poprzez realizację współnych celów. Niezmiernie ważnym  jest oddziaływanie długoterminowe tej inicjatywy z uwagi na  ochronę dziedzictwa kulturowego, kontynuację zwyczajów i obyczajów narodowych, zachowanie dóbr kultury, w tym rękodzieła i wyrobów ludowych tzw. spuścizny naszych dziadów, również integrację społeczną oraz wzajemny szacunek i poważanie. Inicjatywa realizowana będzie w miesiącach październik- listopad 2015r. 
  

null

 

W czasie  wieczorów, zaprezentowane zostaną: wystawy rękodzieła, publikacje, pamiątki rodzinne oraz przekazy słowne prezentowne przez znawców poszczególnych kultur i narodowości; odbędzie się prezentacja filmów, reportaży i starych zdjęć. Wystawy zostaną przygotowane przy pomocy pracowników  i pod patronatem Muzeum Kultury Ludowej w Węgorzewie.

Moim zdaniem, impreza zasługuje na wsparcie. Ja oczywiście już na miarę swoich możliwości dofinansowałam, ale zachęcam także innych. Tak pozytywną społeczną energię trzeba wspierać!

Więcej informacji o możliwości wsparcia na stronie

https://polakpotrafi.pl/projekt/festiwal-lokalnych-smakow

null